wtorek, 24 listopada 2015

Recenzja Niepowstrzymany (Unstoppable) - yoy.tv

„Niepowstrzymany” - film akcji w reżyserii mistrza gatunku Tony'ego Scotta. W roli głównej dwukrotny laureat Oskara Denzel Washington, który próbuje zapobiec katastrofie pędzącego pociągu z chemikaliami.


Opowieść rozpoczyna się w Pensylwanii, gdzie obserwujemy zwykły dzień na kolei. Pracownicy, jak, co dzień wykonują swoje obowiązki. Nikt nie przypuszcza, że za chwilę może wydarzyć się tragedia, która może dotknąć tysiące ofiar. Projekcja zaczyna się spokojnie, ale z minuty na minuty narasta niepokój, kiedy okazuje się, że rozpędzona machina mknie z toksycznymi i wybuchowymi materiałami. Trwają wielokrotne próby zatrzymania pociągu, ale nikt nie potrafi zatrzymać rozpędzonej maszynerii. Los tysięcy ludzi spoczął w rękach doświadczonego maszynisty, tej roli Denzel Washington oraz konduktora- żółtodzioba.



Fabuła jest prosta, należy zatrzymać pociąg, który jest poważnym zagrożeniem dla społeczeństwa. W tle obserwujemy mechanizm działania bezlitosnej korporacji, która za wszelką cenę pragnie ograniczyć straty.


Film w sam raz dla miłośników kolejnictwa. W projekcji tej nie odnajdziemy głębszego przesłania i wielości wątków, akcja skupia się tylko na jednym motywie. Ale i tak film jest godny obejrzenia, gdyż daleki jest od typowych produkcji hollywoodzkich.

TV - http://yoy.tv/
Facebook - https://www.facebook.com/yoytv
Google+ - https://plus.google.com/+YoyTv
Youtube - http://www.youtube.com/c/YoyTv

niedziela, 22 listopada 2015

Recenzja Skyfall - yoy.tv

Kiedy kilka lat temu ogłoszono, że nowym Jamesem Bondem ma być Daniel Craig, wiele osób było zawiedzionych. Trzeba jednak przyznać, że trzy kolejne filmy z nim udowodniły, iż nie ma na co narzekać. Skyfall miał bowiem szansę przekonać do siebie nawet najbardziej zatwardziałych przeciwników jasnowłosego agenta 007.



Film zaczyna się bardzo widowiskowo. Najpierw pościg przez Stambuł, w wyniku którego Bond mocno ucierpiał, a następnie atak na budynek MI6. Wielu agentów znalazło się w niebezpieczeństwie i należy jak najszybciej dowiedzieć się, kto stoi za kolejnymi zamachami.


Fabuła to jedna z najmocniejszych stron Skyfall. Film ma bowiem niesamowity klimat. Twórcy produkcji stopniowo dzielą się informacjami – bohaterowie wciąż mają jakąś zagadkę do rozwiązania, a widz cały czas pragnie dowiedzieć się więcej. Niewątpliwie miała na to wpływ również bardzo dobra kampania reklamowa filmu.


Trzeba przyznać, że obsada filmu robi ogromne wrażenie. Wszyscy grają po prostu znakomicie, a każda z głównych postaci jest wyrazista oraz przyciąga uwagę widza. Niewątpliwie najlepiej zagrał wcielający się w czarny charakter Javier Bardem. Świetnie oddaje psychikę człowieka szalonego, ale i zabójczo inteligentnego. Warto tutaj wspomnieć o tym, że dzięki temu aktorowi w Skyfall znalazła się chyba najbardziej okraszona homoseksualizmem scena w całej historii serii o agencie 007.Daniel Craig,  czyli odtwórca roli Jamesa Bonda, również dobrze się sprawdził. Z jednej strony wciąż jest tym nowoczesnym brutalem, do którego twórcy serii przyzwyczajają widzów już od kilku lat, lecz z drugiej strony nadal jest agentem o wspaniałym guście oraz klasie. W Skyfall Bond przeżywa dość duży kryzys, uzależnia się bowiem od alkoholu i używek. Daniel Craig genialnie oddaje całą gamę emocji bohatera  - od zrezygnowania do determinacji.


Bardzo dobrze sprawdzili się również Ben Whishaw oraz Ralph Fiennes. Pierwszy z nich gra młodego geniusza, a zarazem nowego kwatermistrza Bonda – Q. Bohater jest bardzo charyzmatyczny i budzi sympatię już od swoich pierwszych scen. Jeśli chodzi o drugiego wymienionego aktora, gra on Garetha Mallory’ego. Początkowo można go uważać za nieprzychylnego M biurokratę, który raczej nie wywołuje w widzu pozytywnych emocji, jednakże, wraz z rozwojem fabuły postać ewoluuje, by na koniec być postrzeganą w zupełnie inny sposób przez oglądające film osoby.„Dziewczyny Bonda” także nie zawiodły. Zarówno Naomie Harris, jak i Bérénice Marlohe zagrały dobrze, a ich postaci często intrygowały. O Judi Dench w roli M nawet nie trzeba zbyt dużo pisać – aktorka ta ma niezwykły talent oraz lata doświadczenia, co przez cały czas widać na ekranie. Jej bohaterka budzi w widzu wiele emocji, raz jest to podejrzliwość, a kiedy indziej współczucie lub wzruszenie.


Filmy o Jamesie Bondzie to również szybkie samochody oraz piękne krajobrazy. Te pierwsze zwykle muszą ucierpieć w trakcie walki, ale zanim to się stanie, są jego niewątpliwą ozdobą. Krajobrazy w Skyfall ponownie są bardzo egzotyczne. Produkcja pozwala podziwiać między innymi zatłoczony Stambuł oraz urzekający Shanghai. Co więcej, cały obraz został bardzo dobrze zmontowany. Scenografia jest świetnym uzupełnieniem każdej sceny, a przeplatanie różnych wydarzeń na ekranie przyśpiesza fabułę, a czasem nawet skłania do przemyśleń.


Skyfall niewątpliwie zasługuje na uwagę. Stanowi bowiem miłą odmianę od amerykańskiego kina, gdzie stawia się przede wszystkim na efekty specjalne. Tutaj widowiskowa akcja oraz fabuła są wyważone, często nawet przeważa ten drugi element. Skyfall to rozrywka na wysokim poziomie, a jednocześnie produkcja jakby pomiędzy starymi i nowymi częściami serii o agencie 007. Fani nowego Bonda powinni być zachwyceni, a kto wie, może również spora część zwolenników starych filmów się do niego przekona.

TV - http://yoy.tv/
Facebook - https://www.facebook.com/yoytv
Google+ - https://plus.google.com/+YoyTv
Youtube - http://www.youtube.com/c/YoyTv

piątek, 20 listopada 2015

Recenzja Opowieści z Narnii: Podróż Wędrowca do Świtu (The Chronicles of Narnia: The Voyage of the Dawn Treader) - yoy.tv

Trzecia część sagi według prozy C.S. Lewisa skupia się na dwójce młodszego rodzeństwa Pevensie. Tym razem Łucję i Edmunda wspiera ich kuzyn, nieznośny Eustachy. I to właśnie on jest najciekawszą postacią biorącą udział w tejże magicznej historii.


Nie dość, że w wielu miejscach opowieści zamienia się w złośliwego narratora, to jeszcze z czasem staje się najważniejszym bohaterem tego filmu. A o czym jest "Podróż..."? Tym razem rodzeństwo wraz z Kaspianem i jego armią przemierzają ocean, aby odgadnąć tajemnicę zielonej mgły. Podążają na kraniec świata, w stronę krainy skąd pochodził Aslan.


Trzecia część "Opowieści z Narnii" broni się jako samodzielny produkt, tak samo jak część z całości. Mamy tu do czynienia z porządnym fantasy, skierowanym tak jak i poprzednie części do nieco młodszej widowni niż np. trylogia "Władcy pierścieni".


Od strony wizualnej trudno zarzucić autorom cokolwiek. Sama opowieść to niezbyt skomplikowana historia oparta na wielu znanych mitach. Mamy tu i "wiecznym tułaczy po morzach i oceanach", a także "siedem magicznych mieczy", które trzeba zebrać, aby zniszczyć zło. Całość dość dobrze się ogląda, nieskomplikowanie. Idealny, lekki film na piątkowy wieczór.

TV - http://yoy.tv/
Facebook - https://www.facebook.com/yoytv
Google+ - https://plus.google.com/+YoyTv
Youtube - http://www.youtube.com/c/YoyTv

wtorek, 17 listopada 2015

Recenzja Salt - yoy.tv

Krótko mówiąc, Angelina Jolie kolejny raz udowadnia, że w filmach akcji czuje się jak ryba w wodzie. Twarda z niej babka, bo jeśli wierzyć doniesieniom, aktorka większość scen kaskaderskich wykonała sama. Kino akcji nie jest tylko dla mężczyzn. Gdyby w filmie wystąpił Tom Cruise, byłby to kolejny przeciętny thriller szpiegowski, a tak pierwiastek kobiecy dodał mu odrobinę pieprzu. Dzięki temu Salt pozytywnie wyróżnia się na tle innych tego typu produkcji.


Największą zaletą filmu jest jego dynamika. Półtorej godziny mija jak z bicza strzelił. Aż sam byłem zaskoczony, że twórcy narzucili filmowi takie tempo ? akcja goni akcję, a kilka spokojnych scen można dosłownie uznać za chwile na oddech. Tkwi w tym jednak pewien haczyk ? w ten sposób skutecznie odwraca się naszą uwagę od fabuły. Historia jest mianowicie dość przewidywalna, mimo że scenarzyści starają się wyprowadzić nas w pole. Z drugiej strony fabuła została poprowadzona na tyle zgrabnie, że w połączeniu z szybkim tempem akcji nie będziemy zawracali sobie głowy błędami logicznymi.


Salt daleko do produkcji wybitnej, jednakże to przyjemny thriller akcji z odpowiednią dawką rozrywki. Reżyser Phillip Noyce (Stan zagrożenia, Czas patriotów) ma doświadczenie w kinie szpiegowskim, więc wie, jak zaangażować widza.

TV - http://yoy.tv/
Facebook - https://www.facebook.com/yoytv
Google+ - https://plus.google.com/+YoyTv
Youtube - http://www.youtube.com/c/YoyTv

niedziela, 15 listopada 2015

Recenzja Szepty (The Awakening) - yoy.tv

Szepty nie są horrorem, chociaż pojawia się tu jeden duch. To dramat opowiadający o ludzkich traumach, nieradzeniu sobie z przeszłością. Próbach wyparcia.


Początek XX wieku. Florence Cathcart (Rebecca Hall) specjalizuje się w demaskowaniu fałszywych zjaw i naciągaczy mówiących o tym, że ducha zmarłego da się sprowadzić na Ziemię. Młoda, inteligentna, wykształcona kobieta fascynuje także z innego powodu. W świecie mężczyzn nie daje sobie "w kaszę dmuchać" i jest wzorem dla innych, pragnących emancypacji pań.


Z niechęcią podejmuje się nowego zadania. Wyjeżdża do szkoły z internatem w Rookford, gdzie podobno straszy. Dość szybko rozwiązuje zagadkę śmierci jednego z podopiecznych tejże uczelni. Okazuje się jednak, że sprawa jest o wiele trudniejsza, niż to na początku wyglądało. Demony przeszłości, nie tylko Florence, powrócą, aby zadać kolejny cios. Mury budynku kryją w sobie kolejną opowieść.


Szepty klimatem przypominają Innych (z Nicole Kidman w roli głównej). I w gronie fanów tego filmu, których nie brakuje, należy szukać odbiorców tej produkcji. Także tutaj atmosfera i wydarzenia pełne są  mistycznych niedopowiedzeń, a historia zahacza o toczące się w tamtych czasach wojny.  Trauma nie oszczędza nikogo. Powiedzenie „należy bać się żyjących, nie duchów” powinno być mottem Szeptów. Dość proste - jednak w takim wykonaniu nawet przekonujące.

TV - http://yoy.tv/
Facebook - https://www.facebook.com/yoytv
Google+ - https://plus.google.com/+YoyTv
Youtube - http://www.youtube.com/c/YoyTv

piątek, 13 listopada 2015

Recenzja Człowiek ze stali (Man of Steel) - yoy.tv

Oczekiwania wobec najnowszego filmu z Supermanem w roli głównej były ogromne. To ikona popkultury i jeden z najbardziej rozpoznawanych superbohaterów na świecie. Zack Snyder miał wyreżyserować nowe otwarcie w historii, a patrząc na jego dorobek twórczy (300, Watchmen. Strażnicy) można było spodziewać się czegoś nowego i zarazem odważniejszego.


Producentem produkcji był Christopher Nolan (Mroczny Rycerz, Incepcja), który wspomagał Snydera w stworzeniu wizerunku Supermana dostosowanego do współczesnych czasów. I tak, jak można się było spodziewać, to poważna produkcja, podczas oglądania której, widz uśmiechnie się zaledwie parę razy. Znacznie ważniejsze jest bowiem przedstawienie walki Supermana z przeciwnikami.


Gdy głównym przeciwnikiem bohatera są jego rodacy, z góry wiadomo, że będzie się działo naprawdę wiele. Jednak Snyder zaskakuje skalą, w jakiej zostały ukazane walki Supermana z generałem Zodem (Michael Shannon) i jego towarzyszami. Zod w ostatnich dniach Kryptonu chciał uratować planetę wzniecając bunt. Jednak w wyniku tego wraz ze swoimi towarzyszami zostali surowo ukarani.


Po latach przybywają na miejsce, gdzie znajduje się Kal-El. Chcą, aby pomógł im w zamienieniu Ziemi w nowy Krypton, dając nadzieję ich ludowi. Ponieważ zadanie Zoda z punktu widzenia Kryptończyków jest słuszne i nie ma w tym nic dziwnego, jako przeciwnik prezentuje się niezwykle ciekawie. Widz rozumie jego poczynania, chociaż nie zawsze się z nimi zgadza.


Fabuła Człowieka ze stali jest poważna, liczne flashbacki z dzieciństwa Clarka ukazują go jako chłopca wyśmiewanego przez rówieśników i niezwykle samotnego. Również jako osoba dorosła próbuje trzymać się na uboczu, podróżować po świecie bez większego celu. Pojawienie się Kryptończyków sprawia, że Superman powoli staje się tym, kim zawsze powinien być. Nie brakuje mu pewności siebie i odwagi, stanowiąc doskonały przykład dla ludzi.


Człowiek ze stali jest pozycją bardzo dobrą, która zadowoli każdego fana komiksów i tej postaci. Dobre decyzje castingowe i udany scenariusz zaowocowały produkcją o wiele lepszą od filmu Superman: Powrót z 2006 roku. Kontynuacja przygód Człowieka ze stali została potwierdzona i miejmy nadzieję, że będzie równie udana.

TV - http://yoy.tv/
Facebook - https://www.facebook.com/yoytv
Google+ - https://plus.google.com/+YoyTv
Youtube - http://www.youtube.com/c/YoyTv

środa, 11 listopada 2015

Recenzja Królewna Śnieżka i Łowca (Snow White and the Huntsman) - yoy.tv

Oto mamy kolejną ekranizację baśni braci Grimm, tym razem zrealizowaną w modnej obecnie konwencji fantasy (od trylogii Tolkiena, po popularny serial „Gra o tron”). Zrealizowaną zresztą z rozmachem – mijane przez bohaterów podczas wędrówki krajobrazy w zależności od potrzeb zapierają dech swoim pięknem albo przerażają mrocznością.


Zachwyt budzą elfy, zwłaszcza kiedy ujeżdżają króliki, świetnie udał się straszny troll śpiący, jak na trolla przystało, na moście; są rzeki, skały i morza z plażami. Jest w końcu mroczny zamek objęty w posiadanie przez złą królową, dysponującą własną nowoczesną wersją armii żołnierzy, i są efektowne czary.


W rolach głównych zaś występują idole dzieci i młodzieży: czystą, piękną, młodą i waleczną Śnieżkę gra znana z sagi „Zmierzch” Kristen Stewart, w łowcę, który odstępuje od misji złowienia księżniczki i staje się jej ochroniarzem, wciela się gwiazda „Thora” Chris Hemsworth. Skład ekipy do ratowania królestwa uzupełnia zakochany w Śnieżce książę William (Sam Claflin) oraz siedmiu awanturniczych karłów, którzy wnoszą nieco lżejszy ton do dość pompatycznej i pełnej banałów fabuły.


Po drugiej stronie walczy zła królowa Ravenna (Charlize Theron), która okazuje się – i to jest ten nowoczesny, zwany w zapowiedziach „rewizjonistycznym”, akcent filmu – zgorzkniałą ofiarą kultu młodości i urody. Terroryzowana przez magiczne lustro zrobi wszystko, by wciąż być atrakcyjna. W końcu jednak musi przegrać ze Śnieżką – młodszą i piękniejszą.

TV - http://yoy.tv/
Facebook - https://www.facebook.com/yoytv
Google+ - https://plus.google.com/+YoyTv
Youtube - http://www.youtube.com/c/YoyTv