czwartek, 21 lipca 2016

Recenzja W sieci kłamstw (Body of Lies) - yoy.tv

Agent CIA natrafia na ślad przywódcy islamskiej grupy terrorystycznej. Nawiązuje współpracę ze służbami w Jordanii, aby zbliżyć się do przestępcy. Szef CIA bacznie obserwuje jego poczynania.


Roger Ferris (Leonardo DiCaprio) jest młodym idealistą, ale również najlepszym agentem CIA na Bliskim Wschodzie. Obecnie prowadzi akcję, której celem jest zlokalizowanie i unieszkodliwienie grupy terrorystów kierowanych przez niejakiego Al-Salima odpowiedzialnych za zamachy bombowe w Europie i zapowiadających atak na USA. Jednak sposób działania Ferrisa i jego priorytety zdecydowanie różnią się od tych, które ma Ed Hoffman (Russell Crowe), jego bezpośredni szef, kierujący całą operacją z odległej o tysiące kilometrów centrali...


Ridley Scott po raz kolejny zabiera widzów na wojnę. Choć w przeciwieństwie do "Gladiatora", "Królestwa niebieskiego" czy "Helikoptera w ogniu" jest to wojna ukryta, nie wypowiedziana. I stąd inne niż zwykle standardy, także moralne. A pytanie brzmi: czy każda metoda jest dozwolona, by zwyciężyć? Ile można poświęcić? To ważne, bo odpowiedzi są różne, zależne również od miejsca pobytu odpowiadającego: Hoffman chce likwidacji Al-Salima za wszelką cenę, Ferris zdaje sobie sprawę, że tu gra idzie także o jego głowę i musi być ostrożniejszy.


W tej wyprawie na wojnę Scottowi towarzyszą doskonale mu znany Russell Crowe (pracowali razem już przy czterech filmach z Oscarowym "Gladiatorem" na czele) oraz Leonardo DiCaprio, z którym na planie spotyka się po raz pierwszy. Ale obaj znakomicie się spisują, a ten drugi potwierdza, że z wiekiem staje się aktorem naprawdę klasowym.

TV - http://yoy.tv/
Facebook - https://www.facebook.com/yoytv
Google+ - https://plus.google.com/+YoyTv
Youtube - http://www.youtube.com/c/YoyTv

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz