wtorek, 21 lutego 2017

Recenzja Kod da Vinci (The Da Vinci Code) - yoy.tv

Przebojowa książka Dana Browna jako podstawa scenariusza, absolutnie gwiazdorska obsada (m.in.Tom Hanks, Audrey Tautou, Alfred Molina, Jean Reno) i znakomity fachowiec czuwający nad wszystkim - Ron Howard. Czegóż więcej można wymagać? A jednak film uznawany jest za porażkę - artystyczną. Bo finansowo okazał się wielkim sukcesem, zarabiając do dziś ponad 757,2 mln dol. przy kosztach wynoszących "zaledwie" 125 mln.


Główny bohater Robert Langdon, profesor z Harvardu, jest znawcą symboliki religijnej. Policja podejrzewa go o związej z zabójstwem kustosza Luwru. Langdon musi uciekać. Towarzyszy mu urocza i inteligentna Sophie Neveu, wnuczka zamordowanego. Muszą oni wyjaśnić skomplikowaną zagadkę, której korzenie sięgają XI wieku. Sytuacja jest bardzo niebezpieczna, bo ściga ich zarówno bezwzględny bandyta, jak i bardzo nieprzyjemny komisarz policji…


Odtwórcy głównych ról - Tom Hanks i Audrey Tautou - lepiej wypadają w ciepłych obyczajowych filmach, więc tu są, niestety, mało wiarygodni. W efekcie dynamiczna i chwilami nawet brutalna opowieść Dana Browna została w adaptacji filmowej pozbawiona ostrości. Trzy lata później Ron Howard przeniósł na ekran kolejny bestseller Browna "Anioły i demony". Tym razem Robert Langdon (znów Tom Hanks) stanął oko w oko z Iluminatami, najtajniejszą i najbardziej wpływową organizacją w historii ludzkości.


TV - http://yoy.tv/
Facebook - https://www.facebook.com/yoytv
Google+ - https://plus.google.com/+YoyTv
Youtube - http://www.youtube.com/c/YoyTv

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz