wtorek, 23 sierpnia 2016

Recenzja Angielska robota (The Bank Job) - yoy.tv

O "Angielskiej robocie" można bez przesady powiedzieć, że jest jednym z najlepszych filmów sensacyjnych ostatnich lat.


Nie sili się na oszałamianie widza efektami specjalnymi, nie obraża jego inteligencji przewidywalną akcją, a gustu - dowcipasami. Reżyser Roger Donaldson ("Rekrut", "13 dni") od pierwszej do ostatniej sceny trzyma widzów w napięciu, łącząc suspens z atmosferą klasycznych filmów o napadach na bank i współczesnych brytyjskich dramatów społecznych. Zaciekawia jednak przede wszystkim odkryciem pewnej tajemnicy.



W 1971 r. w Londynie miał miejsce brawurowy napad na bank przy Baker Street. Przeszedł do legendy, gdyż nigdy nie odzyskano skradzionych dóbr i nie wsadzono nikogo za kratki. Co więcej, zuchwała kradzież stała się oficjalnie tematem tabu. "Angielska robota" przerywa zmowę milczenia. Film pokazuje, co było w bankowych sejfach oraz ujawnia kulisy powiązanych z kradzieżą morderstwa, korupcji i skandalu seksualnego - ich tropy prowadzą do rodziny królewskiej.

TV - http://yoy.tv/
Facebook - https://www.facebook.com/yoytv
Google+ - https://plus.google.com/+YoyTv
Youtube - http://www.youtube.com/c/YoyTv

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz